Mój kot filozof
+++++++++++++++++++++++++++++++
wiecie -
mój kot jest najmądrzejszy na świecie
ludziki z telewizora robią sobie rewolucję
kulturalną w Buenos Aires, w kawiarni przy Zachodniej
połykają Castrowane cygara ku czci modnej tradycji
grzeszą raczej w piątki, niż w inne dni tygodnia
i przychodzi nocka w pełni dnia i kwiatów
zakrywa peleryną domy życząc ludziom dobrej nocy
otwiera brzytwy ostre w kieszeniach dziwnych panów
myśliwym - czy wieszczom, wykrada serca za ładne oczy
nocka bachanalii i czarów - idzie w miasto się zabawić
przetnie gardło frajerowi w zgniłej bramie od ulicy
zapita, w krzaku różanym zgubi niewinność do góry nogami
już jutro nic nie pamięta - by zapomnieć trzeba wychylić
w radiu prorokują jakiś przełom w nauce
wydobyto nowy rodzaj pteroneropary-
wynalazca dostał tysiąc dolarów w gotówce
uścisk dłoni i talon na nowe okulary
Pani pluje pieśń pochwalną przez mikrofon
obok tłumów, co w amoku szaleją na boiskach
a potem go wywieziono na taczce nie wiadomo dokąd
bo znalazek jest szkodliwy dla środowiska
a mój kot, tylko mrugnął na ten upał
klapnął ogonem muchę - niechcący, bo szła
i za chwilę już spał
mój kot jest największym filozofem
jest znawcą życia i kobiet
mój kot - jest najmądrzejszy na świecie
pamiętajcie - musicie o tym wiedzieć
_________________________________________
copyright: ejm2000
Sunday, 20 September 2009
mój kot filozof - wiersz, poezja
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
0 comments:
Post a Comment